Kochanie, co na obiad?

1

W serii „Poznaj swoich sąsiadów” przedstawiamy: Bacalhau a Braz czyli dorsz z frytkami po Portugalsku. W portugalskich sklepach sprzedających ryby rozchodzi się nieprzyjemny i nieznany nam zapach suszonego, solonego dorsza. Potężne płaty ryb leżą na stołach a cudzoziemcy zastanawiają się co z nich można przyrządzić. Otóż, najpopularniejszą portugalską potrawę, czyli bacalhau a braz. Zalicza się do kategorii łatwych a składniki można kupić w sklepach na Lincoln Road albo w Food Hall w centrum Peterborough. Co najważniejsze smakuje nie tylko dorosłym, ale też dzieciom, zajada się nią nawet moja roczna córeczka.

Do przygotowania dwóch porcji potrzebujemy:

  • 200 g solonego dorsza (podobno można zastąpić go świeżym, ja nie próbowałam)
  • 400 g ziemniaków pokrojone na drobne fryteczki (ja, podobnie jak wielu Portugalczyków, zastąpiłam je gotowymi fryteczkami Batata Frita kupionymi w Food Hall)
  • 150 g cebuli
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwę do smażenia
  • 4 jajka
  • sól i pieprz do smaku
  • pietruszkę
  • czarne oliwki 

Dorsza musimy moczyć w wodzie przez 24 godziny, aby pozbyć się nadmiaru soli. Czasochłonne, ale nie pracochłonne zadanie, bo ryba moczy się sama. Teraz możemy przystąpić do dzieła. Dorsza gotować do miękkości. Ostudzonego pokruszyć palcami na drobne kawałeczki.

Czosnek przeciśnięty przez praskę i cebulę pokrojoną w paseczki zeszklić na oleju. Wrzucić pokruszoną rybę i podsmażyć 3 minuty często mieszając. Dodać fryteczki, rozbełtane jajka, sól i pieprz do smaku. Dobrze wymieszać wszystkie składniki i ponownie smażyć 3 minuty, aż jajka się zetną, ale nie będą wysuszone. Posypać pietruszką i podawać z oliwkami.

Smacznego!

Przekaż dalej

1 komentarz

Odpowiedz