Dzielnica Millfield a w szczególności Lincoln Road budzi wiele kontrowersji. Jest to „serce” Peterborough, tłumnie odwiedzane i zamieszkiwane przez obcokrajowców z Polski, Litwy, Portugalii czy Pakistanu. Nie można być w Peterborough i nie zobaczyć Lincolna. Przyznać trzeba, że wiele tam się zmieniło, i to na lepsze. Powstają nowe biznesy, wystawy sklepowe nabierają kształtu i koloru. Nie jest to już ten sam brudny Lincoln Road co przed kilkoma laty. Nic dziwnego, jest to idealny punkt do prowadzenia biznesu, zwłaszcza jeśli klientami są przyjezdni z Europy wschodniej.
Lincoln żyje własnym życiem, dowodem na to może być jeden z parkingów znajdujących się tuż za stacją paliw i sklepem Iceland. Od jakiegoś czasu jest to parking płatny, jak większość w Peterborough. Na jego terenie znajduje się tuzin znaków nawołujących do uiszczenia opłaty za zaparkowanie samochodu. Przypominają one dokonaniu opłaty za parking i wystawieniu biletu parkingowego za szybę pojazdu. Okazuje się jednak, że po przejściu całego parkingu nie można znaleźć nawet jednej maszyny do zakupu biletu parkingowego. nadaremne jest szukanie jej w sklepie czy na stacji paliw. Znaki są a nie ma maszyn parkingowych. Pozostaje tylko pozostawienie opłaty pod otaczającym parking murem?
Gdzie się podziały maszyny o których użyciu przypominają znaki na parkingu? Opinie są podzielone. Jedni mówią, że zostały zlikwidowane bo i tak nikt nie płacił za parking, inni twierdzą że zostały wyrwane i skradzione. A może zostaną zastąpione nowszymi. Nikt nie jest jednak w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie.
2 komentarze
i po co się tym martwić, nie ma to nie ma, jak się martwicie, że maszyny tam nie ma napiszcie lub zadzwońcie do urzędu miasta lub firmy obsługującej TCP… ale macie problem, nie ma maszyny parkuje za darmo
A dzwoniliście do urzędu miejskiego? czy
zgadujecie