WOŚP 2013 w Peterborough

47

XXI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się również w Peterborough. Impreza organizowana w naszym mieście wzbudziła wiele kontrowersji wśród polskich mediów oraz organizacji polonijnych działających w Peterborough. Pomimo zamieszania, Polacy mieszkający w Peterborough pokazali się z dobrej strony. Frekwencja oraz zainteresowanie licytacją mówiły same za siebie. Mamy serce, potrafimy pomagać tylko czasem o tym zapominamy. WOŚP w Peterborough przebiegł bardzo spokojnie w przyjaznej atmosferze i można zaryzykować stwierdzenia, że należał do udanych imprez. Było naprawdę na co popatrzeć i czego posłuchać.

Pomimo małej wpadki na sam koniec imprezy, to już drugi sukces organizacyjny Tomasza Grotkowskiego, który wraz Maciejem Kowalikiem oraz całym sztabem w Peterborough wykonali kawał dobrej roboty. Wielkie podziękowania dla wszystkich tych, którzy wsparli akcję Wielkiej Orkiestry w Peterborough oraz w jakikolwiek sposób przyczynili się do jej organizacji. Był to piękny przykład zjednoczonej Polonii, która potrafi działać wspólnie w dobrej sprawie. Siema.

Przekaż dalej

47 komentarzy

  1. Co do : „…sukces organizacyjny Tomasza Grotkowskiego…”
    – zwłaszcza końcówka. tyle czekania na Red Cow Down a tu sorrry zamykamy już 22
    – licytacje przeprowadzone po 21? Dlaczego nie o 16 – 18 jak było najwięcej ludzi a nie jak pozostała „garstka” ? Przez to duża część nie została zlicytowana tylko rozlosowana i rozdana dla ludzi… A szkoda…

    Dlatego uważam ze słowa „sukces organizacyjny dla TG” to za dużo powiedziane.

    • Piotr Budakiewicz na

      Zgadzam się, że coś takiego nie powinno mieć miejsca ale jeśli spojrzy się na cały przebieg imprezy to wypadło całkiem nieźle. Pomyłki i niedociągnięcia tylko umarłemu się nie zdarzają, i z pewnością będzie to lekcja na przyszłość.

        • @elektryk:
          no własnie, każdy raczej przyszedł tez tam w tym celu… aby dorzucić coś £££ do puszki na WOSP…
          Gdyby licytacje były przeprowadzone wcześniej to moglibyśmy w Peterborough zebrać jej dużo więcej…

        • Bartek (Red Cow Down) na

          Nikt się tutaj nie chciał lansować. Jako zespół graliśmy
          już na dużo większych imprezach, więc „lans” na WOŚP nie wchodził
          nawet w grę. Bez żadnych problemów udostępniliśmy swój własny
          sprzęt dla innych wykonawców, spędziliśmy sobotę i niedzielę na
          podłączaniu wszystkiego żeby impreza wogóle mogła się odbyć, jak
          każdy inny Artysta zaprosiliśmy swoich znajomych którzy z pewnością
          chętnie wypełniali puszki dla dzieciaków i po prostu przykro mi że
          zostaliśmy potraktowani nieprofesjonalnie. Najbardziej szkoda mi
          ludzi czakających na nasz występ który został przesunięty z 20.00
          na 21.45 i potrwał tylko 10 minut z powodu odcięcia prądu! W ich
          oczach było widać żal, niedosyt i zwątpienie, stąd nie jestem
          zaskoczony powyższym komentarzem Barta. Mam nadzieję że jutrzejsze
          podliczenie kasy którą uzbieraliśmy na dzieciaki poprawi mi humor.
          Tyle z mojej strony. Pozdrawiam gorąco. Bart.

      • Oczywiście, tylko szkoda ze to tak się stało dzisiaj. Cześć ludzi przyszła ponieważ chciała usłyszeć na żywo RCD a tu taka niespodzianka…
        Co do całości to OK… ale sukcesem organizacyjnym to bym tego nie nazwał.
        Przygotowując takie wydarzenia ma się plan – z godzina i minutami – zwłaszcza jak jest ograniczenie czasowe do 22 aby każdy z wykonawców mógł się zaprezentować.

  2. Smutno mi choc jestem wesolutki ze czas dla WOSP wczoraj
    byl troche za krotki… Organizatorzy wykonali kawal dobrej roboty
    Obserwowalem Ich Poczynania i Chyle Czola, bo mi pewnie by sie nie
    chcialo. A przyjsc przyszedlem chetnie, bo bylo mnostwo atrakcji.
    Nie znam imprezy na ktorej nie bylo opoznienia a bywalem na wielu i
    latek troche mam a o ile mi wiadomo Na WOSP mozna pieniazki wplacac
    do konca swiata i o jeden dzien dluzej a licytacje ciagle trwaja,
    wiec nie rozumiem w czym problem Wszystkich krytykow chetnie
    zobacze w Przyszlym roku na finale Zachecam do czynnego udzialu
    Panowie Muzycy z RCD chyle czola i czekam na Wasz koncert Chetnie
    kupie bilet i Przyjde Bo Wiem jak Gracie i Bardzo mi sie Podobacie
    a takich osob jak ja jest z cala pewnoscia mnostwo Pozdrawiam
    Wszystkie Strony i Mam nadzieje ze nikogo nie urazilem JUREK
    JESTESMY Z TOBA SIEMA

  3. Tomasz Grotkowski na

    Rodacy! Czy powinnismy zaczac od sponsorow? Nie! W
    kolejnosci pierwszej dziekujemy Wam, Wszytkim! W drugiej.
    Dziekujemy Sponsorom! Dlaczego w dwooyce? Byl dym, na koniec, Aneta
    powiedziala, ze mnie nie looobee! Wezcie pod uwage to, ze tzw.”
    Obsoovy” zdarzaja sie nam wszytkim…. Kochamy wszytkich bez
    wyjatku!

  4. Bartek (Red Cow Down) na

    Nikt się tutaj nie chciał lansować. Jako zespół graliśmy
    już na dużo większych imprezach, więc „lans” na WOŚP nie wchodził
    nawet w grę. Bez żadnych problemów udostępniliśmy swój własny
    sprzęt dla innych wykonawców, spędziliśmy sobotę i niedzielę na
    podłączaniu wszystkiego żeby impreza wogóle mogła się odbyć, jak
    każdy inny Artysta zaprosiliśmy swoich znajomych którzy z pewnością
    chętnie wypełniali puszki dla dzieciaków i po prostu przykro mi że
    zostaliśmy potraktowani nieprofesjonalnie. Najbardziej szkoda mi
    ludzi czakających na nasz występ który został przesunięty z 20.00
    na 21.45 i potrwał tylko 10 minut z powodu odcięcia prądu! W ich
    oczach było widać żal, niedosyt i zwątpienie, stąd nie jestem
    zaskoczony powyższym komentarzem Barta. Mam nadzieję że jutrzejsze
    podliczenie kasy którą uzbieraliśmy na dzieciaki poprawi mi humor.
    Tyle z mojej strony. Pozdrawiam gorąco. Bart.

  5. Ja specjalne wcześniej uciekłam zebym nie musiała tej grupy
    słyszeć, reszta była super !!!! Dużo zeczy było dla dzieci
    zrobionych, bardzo mi sie to podobało ! Ludzie z uśmiechem na twazy
    a nie tak jak w tamtym roku ze sie widzialo ludzi z rekoma na
    uszach bo muzyka juz od początku tak głośna była ze nie dało sie w
    środku wytrzymać !

  6. Oj ludziska jak jest potrzeba rak do organizacji imprezy to
    nie ma nikogo ale jak juz jest po imprezie to nie wiadomo skad tylu
    znawcow co wszystko zrobili by lepiej i napewno bylo by wszystko
    dopiete na ostatni guzik bez malych i wiekszych wpadek. Dla
    organizatorow mimo wszystko wielke brawa za to ze wogole zagrala
    orkiestra w Peterborough i z pewnoscia nastepy final bedzie jeszcze
    bardziej udany.

  7. jak zwykle Polakowi nie dogodzisz przestancie narzekac i nalezy sie podzienkowanie dla organizatorow za super spedzona niedziele .

  8. Jeżeli był to sukces organizacyjny to zawdzięczać go możemy firmie NEW VISION ENTERTAINMENT LTD a nie T. Grotkowskiemu.
    Czy był to sukces – sami musicie określić.

    Atrakcje dla dzieci – hmmm, zależy w jakim wieku macie dzieci, bo moje były bardzo znudzone już po 15 minutach. Serduszko pokolorowały a czekając w kolejce do malowania twarzy usłyszały że światło za bardzo mruga i pani nie może malować.

    Wykorzystanie dodatkowych pomieszczeń w ośrodku The Fleet – zerowe.

    Na koniec pozytyw – światełko do nieba – świetnie!!!!

    • kazdy z nas dał z siebie wszystko….
      pani od malowania dzieci miała tylko
      2 godz a malowala 4h,donosilismy jej
      jedzenie i picie….a czasami gaslo światło
      dla występujących i wtedy spróbujmy cos pomalować 🙂

  9. Wg mnie impreza sie udala, niestety poslizg sie zdarzyl. Ciagle cos sie dzialo na scenie, pod scena, uwazam ze kazdy znalazl cos dla siebie 🙂 Krytyka swiadczy o tym, ze rzeczywiscie ludziom zalezalo, ze chcieli by wiecej .. super! dlugo bedzie sie o tym wydarzeniu mowilo! Brawo Tomasz, brawo Maciek! i gulasz byl przepyszny! Dzieci nie chcialy wracac do domu 🙂 Wierze, ze uzbieralismy spora pule pieniedzy i to w tym najwazniejsze, a co moglo byc lepiej, poprostu przemilczmy, kazdy robil jak najlepiej potrafil 🙂 Pozdrawiam cale Peterborough!! 🙂

  10. Ktokolwiek i cokolwiek by nie robił zawsze znajdzie sie jakaś „maruda”
    Marudą proponuje-weście sie w garść i zorganizujcie cos dla nas zadowolonych
    a my was oceniny !!!! kto wie moze bedziecie lepsi od nas !!!

  11. Niestety, nie moglam byc z powodu wyjazdu. Gdyby oceniac impreze po zdjeciach – bylo bardzo fajnie. Z drugiej strony ludzie maja prawo oczekiwac, ze bedzie to, co zapowiadano, ze bedzie…
    Bardzo jestem ciekawa, ile kasy udalo sie zebrac? Jesli wiecej niz w ub. roku, to sukces!

  12. Maciej Kowalik na

    Witajcie!
    Czytam wszystkie wpisy i za wszystkie dziękuję. Za słowa pochwały, bo dają kopa w górę i powodują, ze chce się pracować oraz za krytykę – to cenne źródło informacji.
    Nie zapominajmy, że ta impreza to ani nie sukces organizacyjny kogokolwiek konkretnego ani żadna tam porażka. WOŚP to w swojej idei spontaniczna reakcja społeczeństwa na apel o pomoc dla tych, którzy jej potrzebują i w tym sensie każdy, kto brał w tym udział, czy jako wolontariusz, prowadzący, artysta lub zwykły widz ma swój wkład w powodzenie tej imprezy. Rzecz jasna, że aby to zorganizować trzeba się wychylić, zająć miejsce z przodu szeregu, co może wyglądać na jakiś rodzaj wyróżnienia ale w rzeczywistości jest wzięciem na siebie krytyki i odpowiedzialności.
    Jak napisałem – krytyka to źródło informacji i jako takie ją odbieram, jednakże proszę bardzo o powstrzymanie się przed złośliwym i krzywdzącym krytykanctwem. Mam tu na myśli osobę Tomka Grodkowskiego z którym przez ostatnie półtora miesiąca pracowałem nad tym wydarzeniem i poznałem go jako pracowitego, zaangażowanego i przede wszystkim uczciwego człowieka.
    Już podczas trwania przygotowań doznał on dwóch ciosów od życia a mimo to nie wycofał się choć z łatwością mógłby to zrobić i nikt nie miałby pretensji. Włożył w tę sprawę całe serce i należą mu się wielkie brawa i szacunek.
    Jako współorganizator proszę wszystkich o wzięcie powyższych słów po uwagę.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję wszystkim za udział i współpracę.
    Maciej Kowalik
    P.S. Rozliczenie zbiórki zamieścimy dziś późnym wieczorem ponieważ jedna z wolontariuszek z powodów służbowych nie dotarła do nas z Bostonu przez co nie mogliśmy zamknąć rozliczenia. Dziękujemy za wyrozumiałość.

  13. Czegoś mi zabrakło – hm – juz wiem jakby aukcji obrazu – ale po prostu może chetnych nie było – może obraz się nie spodobał – też tak może byc. Światełko do nieba było piekne. Bogu dzięki za dobrą pogodę.

  14. Dariusz Jaszewski na

    Witajcie!

    Właściwie, publicznie do tej pory nie zabierałem głosu, postanowiłem jednak ze względu na to, iż Finał w Peterborough miał już swój Finał, zmienić ten zwyczaj. Przede wszystkim chciałbym serdecznie podziękować za niezwykle liczne przybycie na imprezę. Dzięki czemu można teraz usłyszeć nie tylko pochwały ale i słowa krytyki. Nawołuję jednak, by krytyka była konkretna, rzeczowa i nie uderzała prywatnie w osoby zaangażowane w projekt. Bo to godzi przede wszystkim w kulturę osób zabierających głos, a przecież nie chodzi tu nikomu mam nadzieję, by się słownie przepychać.

    Rzeczywiście, zakończenie Orkiestry w Peterborough odbiegało od perfekcyjnego. Jednak, tak czasem się zdarza, szczególnie w przypadku gdy nie mamy do czynienia z pojedynczym koncertem a organizacją wielu występów przeplatanych wydarzeniami w których biorą udział również przybywający.

    Chciałbym również nadmienić, iż to, co zajęło w The Fleet około ośmiu godzin, w rzeczywistości poprzedzone było dziesiątkami telefonów, spotkań, setkami godzin pracy, również tej nie dla wszystkich dostrzegalnej. Efekt zaś był taki, że widać było uśmiech na twarzach przybywających. I to dodaje motywacji do organizowania kolejnych wydarzeń w naszym mieście.

    Chciałbym zatem z tego miejsca podziękować wszystkim, którzy dołożyli choćby najmniejszą cegiełkę do tego, by umożliwić odbycie się tej imprezy, a w szczególności Tomkowi Grotkowskiemu oraz Maćkowi Kowalikowi dzięki których pracy udało się przeprowadzić występy w takiej formie, jaką wszyscy widzieliśmy, dziewczynom serwującym ciepłe posiłki, opiekunom parkingu, szatni, chłopakom dbającym o obsługę świateł, Red Cow Down za udostępnienie sprzętu muzycznego tym wykonawcom, którzy go nie posiadali, jednym słowem wszystkim zaangażowanym w projekt!

    Na zakończenie(i po raz wtóry), chcę wyrazić wdzięczność za tak liczne przybycie wszystkich, którzy wzięli udział w zabawie. Wszystko co zrobiliśmy, było zrobione dla Was. I dla dzieci, których życie chcemy wspólnie ratować jak i w trosce o ludzi starszych, którymi nie zawsze ma się kto na starość zaopiekować.

    Nie zapominajcie o tym. To był nasz wspólny cel.

    Z pozdrowieniami,

    Dariusz Jaszewski
    Szef sztabu XXI Finału WOŚP
    New Vision Entertainment

  15. Bylo super, dziekujemy! Kazdemu nie dogodzisz zwlaszcza naszym stronom! Do wczoraj po hamsku atakowali a dzis: impreza udana. wow w szoku jestem. Kazdy kto ma troche oleju w glowie zobaczy ze to zwykla zlosliwosc, zazdrosc! I jak tu czytac takie cos nasycone zlosliwoscia tych co pisza! Nie mozna wierzyc w zadne slowo tam napisane bo jak ktos wkurzy pana pisarza to zrobi wszystko zeby zniszczyc. Wroce chyba do P Magazynu, przynajmniej pisza prawde i nie zmieniaja zdania!!!!!!!!!!!!

    • To wroc do pmagazynu ktory klęłk w zeszłym tygodniu na kolana. Jestescie zalosni. Byle krytyka w waszym kierunku i macie problem. Zakrzywiacie rzeczywistosc i jak wam ktos to wypomni to zachowujecie sie jak dzieci starajac sie bronic rekoma i nogami. „jestescie zajebiaszczy” Pozdro dla Grotkowskieo i ludzi ktorym sprzedal lelwe telewizory w Bedford 🙂

  16. co roku staram się być na WOSP w Peterborough , akcja szczytna !!!!! ale coś mi tu niezbyt pasuje miała być impreza w Polskim klubie a nie była dowiedziałem się że w tym klubi flett wynajem sali 400 funtów , polski klub miał być za darmo czy to prawda poza tym ta 22 i koniec w Polskim klubie jakby tak zrobili to by już było po nich opinia by poszła a tak nikt nic niewie czeski film tylko szkoda pewnych osób…

  17. ja tez uslyszalam ze sala w polskim klubie byla na 100% za darmo!i tak w zeszlym roku jak bylismy na orkiestrze wszystko bylo super i dlugoooo po 22 jeszcze ludzie tam byli i nie bylo narzekania na zeszloroczny final wiec moze to rada na przyszlosc dla organizatorow, 😉

  18. W polskim klubie sala byla za darmo , jednak zadali zeby bar byl zamkniety nie zwracajac uwagi na to ze stali klieci tez tam przychodza . Podobno przeszkadzalo to ze dzieci widza jak dorosli pija alkohol… Hmmm przepraszam na flett bar byl otwarty caly czas i jakos ni komu to nie przeszkadzalo ? Cos tu sie mija z celem skoro to jest impreza chartytatywna dlaczego zaplacili za sale skoro Polski Klub udostepnil za darmo ?!

  19. Maciej Kowalik na

    Drodzy Uczestnicy wczorajszego Finału WOŚP!
    Po doliczeniu pieniędzy z ostatniej puszki, która dotarła dziś wieczorem z Bostonu informuję ,że zebraliśmy 3024,36 funtów! Brawo wszystkim kwestarzom i wszystkim ofiarodawcom, serdeczne dzięki!
    Chcę dodać, że nie zakończyliśmy jeszcze rozliczenia kosztów organizacji po dokonaniu których reszta środków pochodzących od naszych Sponsorów zostanie dodana do tej sumy i wpłacona na konto Fundacji WOŚP.
    O ostatecznym wyniku poinformujemy Was natychmiast po zakończeniu całej procedury rozliczenia.
    WSZYSTKIM RAZ JESZCZE WIELKIE DZIĘKI!

  20. Adam Andrzejko na

    Drodzy „ktosikowaty” oraz „ona” – skoro brak wam odwagi i ukrywacie się za nickami w miejscu, w którym wygodnie wam się ukryć, by nikt was nie rozpoznał, pozostaje mi stwierdzić, że wszystko na temat XXI Finału WOŚP zostało już powiedziane i nie ma powodów do nadzwyczajnego zachwalania. Bycie najbliżej wydarzeń i pisanie o nich bez owijania w słodkie słowa to takie same (a nawet gorsze zachowanie) narażanie się na krytykę jak udawanie, że jest wszystko ok. Organizatorzy woleli zapłacić włoskiemu klubowi 400 funtów za wynajem sali i pilnowanie porządku (ochronę), aniżeli dogadać się z Polskim Klubem. Sprzęt nagłaśniający, którego wynajęcie na imprezę kosztowałby ok. 600 funtów, wyłudzili od zespołu Red Cow Down dając szans, by wykonać koncert. Jedna z kwestujących olała zbierane przez dziecko „grosze” gubiąc 3kg skarbonkę, która po odnalezieniu przez darczyńcę ofiarowano na cele WOSP ponownie. W planach było światełko do nieba, podobno miały być sztuczne ognie, na które sponsorzy dali kasę, ale organizatorzy woleli kupić lampiony w „funciaku” i sprzedawać je po funcie, by już więcej na imprezie nie tracić! Tomasz Grotkowski namieszał już wszędzie gdzie tylko mógł, zarówno w Bedford jak i w Peterborough. Został mu jedynie karnawał. Miejmy nadzieje, ze w Harnasiu prądu mu nie wyłączą!

  21. Dariusz Jaszewski na

    Panie Adamie,

    nie wiem czy zdaje sobie Pan z tego sprawę, ale kroczy Pan po bardzo cienkiej linii, którą aktualnie zaczął przekraczać. Takie zachowanie nazywa się pomawianiem i przy odrobinie złej woli(czyt. chęci dojścia praw/sprawiedliwości) mojej oraz pozostałych organizatorów, może skończyć się sprawą sądową. Dlatego prosiłbym, aby nie robić zamieszania wokół imprezy służącej dobru ludzi, być może kiedyś i Panu gdy wróci do kraju, gdzie miejsca na zamieszanie być nie powinno.

    Zdaję sobie sprawę z tego, że Pańska gazeta opiera się w głównej mierze na czerpaniu korzyści z tanich sensacji, proszę nie zapominać jednak, że wolność słowa ma swoje granice. Nawet w internecie.

    W ramach sprostowań, choć przyznam, staje się to nudne – bowiem Pańskie rzetelne źródła jak zwykle już opierają się na (dziwnym trafem) Pańskich wymysłach: Lampiony miały stanowić światełko do nieba od samego początku planowania imprezy. Nikt nie wyłudził sprzętu od nikogo(nie wiem czy Pan w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, że wyłudzenie jest przestępstwem, a Pan oskarżając organizatorów o taki proceder, który nie znajduje pokrycia w rzeczywistości naraża się na otrzymanie pozwu). Nikt za przeproszeniem nie „olał” niczego. Zaś lokal, który został wynajęty stanowił najlepsze w mniemaniu Organizatorów rozwiązanie. Co podtrzymuję. Z jednej strony wspomina Pan o kosztach wynajmu sali(pokrytych przez sponsorów) z drugiej wspomina o tym, że pieniądze winno przeznaczyć się na nagłośnienie. Trochę konsekwencji! I jak wspomniałem, dystansu. Bo zaczyna Pan przekraczać pewne granice, czego konsekwencje mogą nieść ze sobą skutki prawne.

    Z pozdrowieniami jednak i z wyrazem dezaprobaty,

    Dariusz Artur Jaszewski
    Szef Sztabu XXI WOŚP 2013 w Peterborough

    • Pan Andrzejko po prostu usilnie buduje taki ,,Fakt” tylko pod nazwą ,,Nasze Strony” szukając sensacji tam gdzie jej nie ma w dodatku dodając wiele żeczy wysanych z palca, oczernianie ludzi to u niego standart – tak strasznie narzekał na twórcę jednego z portali w Peterborough a sam nie jest lepszy. A co do polskiego klubu przecież to jakaś masakra jest ktoś na siłę chce udowodnić że ten klub pomaga w większości polskich inicjatyw – z tego co widziałem to poprostu pijalnia w której zbierają się ci sami kolesie od X lat zero chęci do współpracy w dodatku każdy kto mieszka w Peterborough wystarczająco długo wie że to miejsce ma taką a nie inną opinię jak również to że tam nic się niezmieni choćby i cała Polonia w naszym mieście by się tam zapisał bo władza i tak pozostanię w rękach osób z Londynu którzy większość takich miejs doprowadzają do upadłości aby sprzedać budynek i podzielić się kasą. Tak więc inna lokalizacja to duży plus!!! Brawa dla organizatoró a pana Andrzejko i jego kiepskie wypociny poprostu proponuje ignorować, albo usuwać tak jak on to robi u siebie na stronie jak mu ktoś coś negatywnego napisze:p pozdrawiam wszystkich

  22. Adam Andrzejko na

    Niestety tak to już jest, że organizatorzy przekonani o 100% sukcesie nie słyszą głosu ludzi, którzy …
    – błądzili po Peterborough w poszukiwaniu kwestujących,
    – pukali do drzwi Klubu Polskiego,
    – czekali przed Kościołem,
    – odnaleźli zgubioną skarbonkę pełna miedziaków,
    – przyglądali się piwu rozlewanemu podczas imprezy „dla dzieci” no i seniorów.

    Gazeta Nasze Strony nie istnieje od dziś i mogła przynieść o wiele większy rozgłos sprawie, gdyby tylko organizatorzy wykazali się jakimkolwiek zainteresowaniem w tej kwestii.

    Mam nadzieję, że oficjalni patroni medialni wykażą się aktywnością i dołączą do tut. publikacji Piotra, i podejmą się zrelacjonowania przebiegu w sposób reprezentujący stronę organizatorów.

    • Bruce Almighty na

      Juz widze naglowke na Naszych Stronach – WOSP w Peterborough zebral tylko ponad 3 tysiace funtow, mogl zebrac wiecej gdyby poprosil o pomoc Nasze Strony! (ktore krytykowaly wosp z kazdej strony). To dlatego ze organizator nie wykazal zainteresowania wasza gazeta szykanowaliscie Tomka G? Piekny obraz waszej gazety wlasnie przedstawil Pan. Jad, zawisc i trolowanie oto co robice!

  23. Dariusz Jaszewski na

    Panie Adamie,

    nie wiem, czy Pan czyta swe posty przed kliknięciem przycisku „wyślij”, ale szczerze polecam tę czynność. Będzie czas na przeprowadzenie korekty.

    W jednym z Pana artykułów, sugerował Pan, iż My, jako Organizatorzy Finału WOŚP, doprowadzamy do podziału społeczeństwa w Peterborough dobierając sobie media upowszechniające wieść o imprezie. Pod owym artykułem zostało załączone oficjalne zaproszenie do współpracy, z którego Pan nie skorzystał, ani żadna organizacja z Panem współpracująca. Świadczy to o tym, że brak w Panu dobrej woli, bądź zakłada, że winien być traktowany w sposób wyjątkowy. Bardzo mi przykro, ale nie będzie Pan tak traktowany. Przy czym, postawa pańskiej gazety aktualnie, całkowicie ją dyskredytuje w kontekście potencjalnej współpracy w przyszłości.

    Akcja finału była promowana w eterze(radio) oraz w internecie. Samych odsłon zapowiedzi imprezy było około 3 tysiące. Więc proszę nie wypisywać bredni po raz zresztą kolejny, o problemach z dotarciem do zainteresowanych akcją. Kto chciał, ten przeczytał, zobaczył, usłyszał.

    A zainteresowanie było duże, o czym świadczyła frekwencja w miejscu odbycia się Finału.

    I co zostanie również unaocznione w relacji filmowej. Jakkolwiek, Panie Adamie, nie wydaje mi się Pan osobą odpowiednią do wychodzenia z jakimikolwiek roszczeniami. Relacje, jak i każda inna forma angażu w WOŚP, zależą w głównej mierze od tych, którzy czynią coś dla dobra innych. Czyli wnioskując po Pańskiej propagandowej akcji trwającej przeszło miesiąc – nie od Pana.

    Z poważaniem,

    Dariusz Artur Jaszewski
    Szef Sztabu XXI WOŚP 2013 w Peterborough

  24. czytam informacje na temat WOŚP W Peterborough szczerze przyznam że nie wiem dlaczego ludzie budują sensacje na czyiś błędach bądź tylko wyssanych historyjek. Dlatego mam mało przyjaciół w UK NIE WIEM KTO JEST SZCZERYM CZŁOWIEKIEM każdy wiesza psy na drugiej osobie to chore

    pozdrawiam

  25. Mariusz Przybylski na

    Witam

    Mam kilka słów do Jaszewskiego. Nie wiem jak długo znacie sie z Grotkowskim, ale najwyrazniej nie masz pojecia dlaczego uciekła z Bedford do Peterborough. Polecam zapytać lokalną polonię w Bedford. Panie Tomku Grotkowski my sie dobrze znamy. Pamieta Pan lewe telewizory na sprzedaż? Ile ludzi chodzi po miescie przez pana wyjeb…??? Polecam zaczerpnac jezyka w Bedford. Nie bede tu opisywac kazdego przekretu bo jaszewski sie rozplacze i pozwami bedzie rzucal.

    Nie rozumiem jak po tych wszystkich numerach w Bedford, WOSP Warszawa wydala zgode na organizacje imprezy w Peterborough przy wspopracy z Grotkowskim.

    Piszecie ludziska bzdety o tym jaki tomasz jest cudowny a nic o nim nie wiecie. Czy ktos sie interesowal jego przeszloscia chocby w Bedford?

    • Ludzie, kiedy wy wreszcie zrozumiecie, że oczerniając inne osoby szkodzicie tylko samym sobie. W nosie mam czy ktoś wybił szybę, ukradł lizaka czy ociekał z lekcji. Byłam, było super i według mnie jest wielki, za to co i jak zorganizował (czy współorganizował). Jeśli chcecie rozliczać się z przeszłości to zacznijcie od siebie i powiedzcie, że nic złego nigdy nie zrobiliście? Nie sadze.. ale to wasza sprawa i nikt waszych brudów nie będzie prał. Dlatego proponuje – zorganizujcie coś lepszego albo nazbierajcie więcej pieniędzy!

Odpowiedz