Rekordowa kara dla E.ON

2

Niemiecki koncern E. ON, dostarczający energię elektryczną do 53 milionów klientów w Wielkiej Brytanii, został ukarany na kwotę 12 milionów funtów przez brytyjski urząd do spraw energetyki i rynku gazu. Niemiecka firma została również zobowiązana do wypłaty odszkodowań dla poszkodowanych klientów.

Odpowiedzialność prezesa

Spółka z Düsseldorfu słono będzie musiała zapłacić za wprowadzanie swoich klientów w błąd poprzez zatajanie i pomijanie informacji dotyczących cennika. Kara nałożona przez brytyjski urząd nadzorujący rynek energii, jest największa w historii Wielkiej Brytanii. Prezes oddziału na Wyspach Brytyjskich, Tony Cocker powiedział w jednym z wywiadów, że bierze całkowitą odpowiedzialność za nieprawidłowości na siebie i zrzeknie się premii za rok 2013. Póki, co nie wiadomo, czy planuje oddać się do dyspozycji zarządu.

Ceny bez zmian

E.ON zaprzeczył informacjom ukazującym się w brytyjskiej prasie, jakoby kara nałożona na spółkę oznaczałaby wzrost cen usług. Wiadomo natomiast, że niemiecki potentat zobowiązał się do pokrycia rachunków 355 tysięcy najuboższych odbiorców energii i gazu w Wielkiej Brytanii w ramach kary i rekompensaty.

E.ON – gigant na rynku

Niemiecka spółka to jedna z najważniejszych z graczy na rynku energii i gazu z rocznym obrotem zbliżonym do 67 miliardów euro. E.ON, założony w 2000 roku, kontroluje już rynek szwedzki po przejęciu Sydkraftu. Na brytyjskim rynku zaistniał po przejęciu firmy Powergan. Firma zatrudnia obecnie około 80 tysięcy pracowników w całej Europie.

Kara, a wizerunkowe straty

Kiedy brytyjski urząd do spraw kontrolowania rynku energii i gazu nałożył na niemiecką spółkę gigantyczną karę, wiadomo było, że E.ON straci wielkie pieniądze. Te jednak posiada i zapłata kary nie będzie oznaczała zapaści finansowej. Dużo gorzej będzie firmie dowodzonej przez Wulfa Bernotata otrząsnąć się z wizerunkowej straty. Zaufanie klientów będzie znacznie ciężej odbudować, tym bardziej, że konkurencyjne firmy z pewnością wykorzystają błąd popełniony przez E.ON. Warto pamiętać, ze niemiecki dostawca energii zdobył w 2011 nagrodę Platts Global Energy Award w kategorii „Najlepszy dostawca zielonej energii roku“.

Przekaż dalej

2 komentarze

  1. Witam.Od czterech lat jestem klientem E-on, i place bardzo duze rachunki ( £560 za ostatnie trzy miesiace).Po przeczytaniu waszego artykulu zaczynam zastanawiac sie czy przypadkiem nie zostalem oszukany przez dostawce.Chcialbym sie dowiedziec jak E-on oszukiwal klientow i z kim musze sie skontaktowac aby ustalic czy nie jestem w gronie poszkodowanych.

  2. Przemysław na

    witam,
    w pierwszej kolejności powinieneś zwrócić się bezpośrednio do dostawcy (kontakt powinien znajdować się na fakturze). Jeśli to nie pomoże, możesz skontaktować się z urzędem ds. regulowania rynku energii i gazu w Wielkiej Brytanii – Ofgem 08454 04 05 06 bądź przez stronę internetową.

Odpowiedz