Ile tak naprawdę warte jest życie?

0

Klub Filmowy „Frame” w Peterborough zaprasza na kolejną projekcję już 10 października. „Mary i Max” to animowany film, nakręcony metodą animacji poklatkowej, uhonorowanego Oscarem za film „Harvie Krumpet” reżysera, Adama Elliota.

Jest to poruszająca, pełna czarnego, ale i ciepłego humoru historia niecodziennej przyjaźni dwójki niezwykłych ludzi. Film skupia się na korespondencyjnej przyjaźni dwojga dziwaków, których łączy jedynie społeczne nieprzystosowanie, miłość do kreskówek i czekolady.

Tytułowi bohaterowie to para outsiderów, samotników, osób społecznie nieprzystosowanych. Mary Daisy Dinkle (głos Toni Collette) jest zakompleksioną, ośmioletnią dziewczynką, którą nikt jej nie kocha, nikt jej nie lubi – ani rodzice, ani rówieśnicy. Zaniedbana przez rodziców, którzy oddają się dziwnym pasjom: wypychaniem martwych zwierząt oraz „testowaniem sherry”, Mary siedzi całymi dniami w domu, zajada skondensowane mleko, ogląda kreskówki i rozmawia z jedynym towarzyszem, kogutem. Dziewczynkę nurtują dziwne pytania: Dlaczego starcy noszą spodnie tak wysoko? Czy gęsi mają gęsią skórkę? Dlaczego w pępku zbierają się kłaczki? Czy taksówkarz powinien oddać ci pieniądze za każdy metr przejechany na wstecznym? Jak rodzą się dzieci w Ameryce? Aby znaleźć odpowiedzi na intrygujące ją pytania, Mary losowo wybiera osobę z książki adresowej i nazwisko pada na Maxa Horowitza (głos Philip Seymour Hoffman) – czterdziestoczteroletniego Nowojorczyka.

Mary i Max w klubie filmowym Peterborough

Oficjalny plakat filmu Mary i Max

Max to 44-letni mężczyzna z nadwagą (żywi się głównie „czekoladowymi hot dogami”), który cierpi na Zespół Aspergera. Podobnie jak Mary nie ma żadnych znajomych (poza wyimaginowanym przyjacielem- Pan Ravioli), a do tego, zmaga się trudnościami w normalnym funkcjonowaniu w społeczeństwie oraz oddaje się obsesyjnym zainteresowaniom. Ta przyjaźń na odległość przechodzić będzie różne koleje i zakręty, ale przetrwa lat kilkanaście. Mimo ponurych barw, przygnębiającej scenerii i nierzadko czarnego humoru animacja Elliota wymowę ma budującą.

Groteskowa fabuła filmu była pretekstem, by opowiedzieć o smutku i samotności, poszukiwaniu szczęścia i zrozumienia, wreszcie o bezowocnych z pozoru próbach pojęcia, ile tak naprawdę warte jest życie. Brzmi to jak sentymentalny banał i banalne pewnie jest, ale za to pokazane tak, że nawet największe naiwności Elliotowi wybacza się w mgnieniu oka.

10.10.2014 o godz. 19.30

„Mary i Max”

Rok: 2009
Reżyser: Adam Elliot
Scenariusz: Adam Elliot
Produkcja: Australia
Gatunek: Animacja, Dramat, Komedia

Czas trwania: 92 min

Po projekcji zapraszam do dyskusji na tematy dotyczące filmu i nie tylko. Kawa i herbata oraz popcorn będą dostępne za darmo. Alkohol – we własnym zakresie. Cena biletu: dotacja (koszty wynajmu, licencji). Darmowy parking.

Agnieszka Sobieraj
E-mail: agnieszkas77@yahoo.co.uk
Tel: 07707604245
Klub Filmowy “FRAME”
The Beehive Community Centre,
St. Martins Street, Millfield,
 Peterborough PE1 3BD

Przekaż dalej

Odpowiedz