Agencja pracy w Peterborough straciła licencję

8

GLA czyli instytucja regulująca działalność agencji pracy odebrała licencję agencji INTERecruit w Peterborough za szereg niedociągnięć. O decyzji odebrania prawa agnecji było opłacanie pracowników poniżej minimalnej krajowej. Ponadto INTERecruit w Peterborough nie wypłacał pracownikom należnego wynagrodzenia urlopowego. Agencja prac w Peterborough pobierała od pracowników obowiązkową opłatę transportową. Pracownicy zarabiali £6,50 na godzinę, ale po odliczeniu opłat za transport otrzymywali poniżej stawki £6,19 co jest niezgodne z przepisami.

Gangmasters Licensing Authority odebrał agencji w Peterborough licencję, a jej dyrektora wpisał na listę osób, które nie mogą zakładać i prowadzić innych agencji pracy, oferujących pracę w takich branżach regulowanych przez GLA, jak rolnictwo, przetwórstwo spożywcze, pakowanie produktów spożywczych, leśnictwo, ogrodnictwo oraz zbieranie owoców morza.

Jak podaje strona Twój Sukces UK, Agencja INTERecruit w Peterborough nie odwołała się od decyzji GLA i teraz – po upływie ustawowego czasu – została formalnie pozbawiona prawa działania w Anglii. Pracownicy pracujący w INTERecruit zostali przejęci przez inną agencję pracy, posiadającą ważną licencję GLA. Miejmy nadzieję, że będzie to przestrogą dla innych agencji pracy w Peterborough.

agencje

Przekaż dalej

8 komentarzy

  1. Wreszcie ktos dobral sie im do tylka,sama tam pracowalam,i tez mialal problemy z pieniedzmi za urlop.Moze to czegos nauczy inne agencje.,ludzie ciezko pracuja i chca godnych pieniedzy i to co im sie nalezy.

    • Vital pobiera 7 funtow za transport przy najnizszej stawce zarobkowej. Zeby zwalczyc wykorzystywanie prcownikow,GLA powinno odebrac licencje 90% agencji posrednictwa pracy.

  2. Moze i tak mysle ze nie dokonca wiedza o agencjach jak naginaja prawo,w Vitalu ludzie pracuja na winogronach po 14-15 godzin po 7-dni w tygodni-gdzie powinni miec 1-dzien odpoczynku.Wszystkie agencje sa siebie warte i czerpia zyski.

  3. Ludzie jak Wam wszystkim zle to czemu tak pracujecie, cieszcie się, ze macie prace i nie czerpijcie satysfakcji, ze komus cos nie wyszlo…..

  4. Tamara chyba zle rozumiesz pojecie praca.Nikt nikomu nie zazdrosci ,chodzi o godziwe traktowanie ludzi,kazdy pracuje i zarabia.ale nie zawszelka cene.Bo jezeli podupadniesz na zdrowiu to nawet ciezko zarobione pieniadze ci nie pomoga.Znam takich co mieli w tygodniu ponad 70 godzin przepracowanych ,ale niemieli sily nawet zjesc po przyjsciu z pracy,byl wyzysk ludzi i bedzie taka jest prawda.Ale ten jeden dzien wolnego kazdemu sie nalezy.Czlowiek nie kon ,ani maszyna tez potrzebuje odpoczc.Widac nie pracowalas na fabrykach po 15-godz.dziennie.Ja cos o tym wiem.kiedy chcialam dzien wolnego ,to pozniej mialam kare ze chcialam chociaz jeden dzien odpoczac,i pojechalam zakare do pracy po tygodniu .I o czym ty mowisz.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Każdy obcokrajowiec w UK czy to Polak czy Ukrainiec czy Arab to tylko tania siła robocza. A robole są od zapier****** a nie komentowania. Sami sobie na to pozwalamy, jak by się wszyscy równo postawili to można by coś zmienić. A tak zostaje słodko w fabryczkach przez okradające nas agencje zapierniczać. Ale oficjalnie jest super jestem w UK, super praca….

      no to do pracy rodacy !! 🙂

  5. Bylam tam rok temu,zeby sie zarejestrowac. Uderzyl mnie szereg nieprawidlowosci. Na przyklad chcialam zaznaczyc,ze chce pracowac max. do 48h ale rejestrujaca mnie dziewczyna szybko zwrocila mi uwage,ze jesli nie zaznacze, ze zgadzam sie aby pracowac wiecej niz 48h tygodniowo- to nie bede brana do pracy. Takie zasady.

    Szkoda,ze czesc ludzi np starszych niemowiacych po ang pewnie ma problemy, aby dostac teraz prace gdzies indziej, ale nie oszukujmy sie,te agencje zamkneli ZA COS. Powinni sie wziac jeszcze za pare innych to moment by sie wystraszyli wlasciciele, ze beda musieli zamknac businessy i moze w koncu zaczeliby sie bardziej trzymac prawa, wyplacac im zalegle pieniedze i traktowac ludzi lepiej.

Odpowiedz